Receptory na stopach dziecka – jak masować

Tak jak obiecałam w kolejnych postach miało być o masażu dziecka. Dziś zatem będzie o receptorach na stopach. Na stopach czy to dziecka czy to dorosłego znajdują się receptory, które pobudzane przez masaż mogą nam pomóc w różnych dolegliwościach. O ile u dorosłego możemy się skupić na jednym konkretnym punkcie o tyle u dziecka, bardzo dobrze sprawdzi się masaż całych stópek.

Masaż dziecka powinien się rozpocząć delikatnym głaskaniem. Pamiętaj by dobrze natłuścić dłonie! Jeśli masaż wykonujemy zimą zadbajmy o to by w pomieszczeniu było ciepło, a dłonie były chłodne, bo to może zniechęcić nasze dziecko. Masaż stópek zaczynamy od głaskania całych nóżek. Przesuwamy dłonią od pachwin do stóp. Najpierw jedna nóżka, następnie druga.

Głaskanie powinno trwać nie dłużej niż 5 minut, bo dziecko może się zniecierpliwić.

Następnie proponuję zastosować dwie proste techniki:

Technika dojenia – polega na tym, że jedną dłonią unosisz stopę dziecka, drugą natomiast obejmujesz nogę w udzie i prowadzisz ją w kierunku stopy lekko naciskając. Gdy dotrzemy do kostki, zmieniamy dłonie.

Technika wyżymania – obejmujemy udo dziecka dwoma rękami, powoli przesuwamy dłonie w kierunku stopy obracając je w przeciwnych kierunkach (jedną ręką przesuwamy w lewą stronę, drugą zaś w prawą).

Na koniec warto wymasować podeszwy stóp. Obejmujemy dłońmi stópkę i masujemy podeszwę kciukami. Głaskanie powinno mieć kierunek od pięty do palców.

Jednak to nie wszystko!

Na stopie znajdują się przecież paluszki. Wymasuj je! Każdego z osobna. Jedną dłonią chwyć stopę dziecka, natomiast drugą masuj paluszki od stawu po sam czubek. Można spróbować delikatnie wyciągnąć paluszka uważając jednak, by być bardzo delikatnym.

Na koniec masujemy kostki. Jedną dłonią trzymamy luźno stópki dziecka, drugą zaś masujemy kciukiem okrężnymi ruchami obszar wokół kostek.

Wszystko!? Tak, to już wszystko jeśli chodzi o delikatny masaż receptorów na stopach dziecka. Jeśli uda ci się przez te kilka (-naście) minut zatrzymać dziecko w pozycji leżącej to i tak jesteś mistrzem! 😉

Pamiętajmy, że dziecko, które nie jest masowane od pierwszych dni swojego życia może sobie wcale na taki masaż nie pozwolić. Bądźmy więc cierpliwi i spokojni (w przeciwnym razie dziecko wyczuje nasze podenerwowanie i z masażu nici!). Jeśli za pierwszym razem dziecko poleżało 30 sekund, nie poddawajmy się, następnym razem poleży minutę 😉

Dajmy sobie i maluchowi czas, a gdy nasza pociecha zrozumie, że wcale nie chcemy dla niego źle, że nie chcemy go specjalnie łaskotać czy dręczyć masaż będzie przyjemnością i dla nas i dla niego 🙂

Artykuł ten był nawiązaniem do poprzedniego artykułu MASAŻ NIEMOWLĄT I MAŁYCH DZIECI.

Następny artykuł będzie dla dorosłych, obiecuję! 😉

Źródło: Delikatny masaż dziecka, Rehm-Schweppe Rahel, Grabosch Sabine, Świat książki

Masaż stóp dziecka

Nie wiem dlaczego, ale gdy mówimy o masażu większości z nas masaż kojarzy się z terapią rehabilitacyjną lub relaksacyjną dla dorosłych, a nikt nie pomyśli o dzieciach. Która matka wykonuje masaż swojego malucha nie będąc zmuszona do tego przez życie? Tak się składa, że jestem w temacie, bo sama mam dwójkę dzieci i mnóstwo koleżanek, które także są matkami. Gdy zapytałam ostatnio kilka z nich czy wykonują swoim dzieciom masaż wszystkie pytały: „Ale po co? Przecież moja córka/syn jest zdrowa”, „Jak dziecko choruje, to idę do lekarza po lekarstwo, a nie bawię się w znachora”. Niestety takie podejście ma większość rodziców.

Po pierwsze – wydaje im się, że dzieciom nie potrzeba masażu relaksacyjnego nie zdając sobie sprawy z tego, że masaż umacnia więzi między matką/ojcem, a dzieckiem.

Po drugie – nie mają pojęcia o tym, że masaż, to nie tylko forma terapii, zabawy, ale także doskonały sposób na usprawnienie rozwoju dziecka.

Po trzecie – nie wiedzą, że dzięki masażowi można łagodzić dolegliwości bólowe i pomóc dziecku szybciej wyjść z choroby.

Ja nie mówię, że gdy maluch zachoruje należy rezygnować z lekarza czy podawania leków na rzecz masowania stóp, zupełnie nie o to mi chodzi. Chodzi o to by wspomagać organizm dziecka do walki z chorobą poprzez masaż stóp. Dziecko przecież tak samo jak dorosły człowiek ma receptory na stopach, które odpowiednio uciskane będą mobilizowały wewnętrzne siły odpornościowe do walki.

Oto jak rozkładają się niektóre receptory na stopach maluszka:

refleksologia

1 – ZATOKI

2 – GŁOWA, ZĘBY

3 – SPLOT SŁONECZNY

4 – GÓRNY OBSZAR BRZUCHA

5 – DOLNA CZĘŚĆ BRZUCHA

6 – MIEDNICA

Jak masować receptory na stopach dziecka?

Bardzo ważna jest atmosfera. Im młodsze dziecko, tym trudniej będzie nam nad nim zapanować. Kilkumiesięczny maluszek nie rozumie przecież, że mama czy tata masują stópki w jakimś celu. Dlatego masaż stóp u bardzo małych dzieci najlepiej wykonywać zaraz po kąpieli, gdy dziecko leży na przewijaku, jest rozgrzane, uspokojone. Wtedy bierzemy w dłoń oliwkę lub krem do masażu i rozpoczynamy masaż. Masaż dziecka szczególnie tak małego dobrze jest wykonywać codziennie i nie ograniczać się tylko do stóp, o tym jednak napiszę w kolejnych postach, dziś skupiamy się na masażu stóp.

Masowanie rozpoczynamy od delikatnego głaskania całych nóżek, następnie kciukami rozmasowujemy skórę, by na koniec przejść do uciskania. Uciskamy powoli, niezbyt mocno, miarowo. Dziecko nie może czuć podczas masażu dyskomfortu, bo będzie się bało i następnym razem nie da nam się dotknąć. Zresztą w masażu dziecka nie chodzi o to by masować mocno, tylko by delikatnie pobudzać receptory na stopach.

Podeszwy stóp, wybrane receptory na stopach, które chcemy pobudzić masujemy kciukami gładząc na przemian raz jednym raz drugim.

Więcej na temat masażu przeczytacie w książce Masaż niemowlęcia – Metoda shantala.

Zaparcia? Pomoże masaż receptorów na stopach

Zaparcia to bardzo częsty problem wielu z nas. Wstydliwy i uporczywy. Przez to, że nie chcemy się przyznać do problemów z wypróżnianiem wpędzamy się w coraz to gorsze tarapaty. Zaparcia powodują rozdrażnienie, bóle brzucha, problemy z przyjmowaniem pokarmów, hemoroidy. Chociaż zaparć nie można nazwać chorobą to bardzo często zaparcia sygnalizują nam, że dzieje się coś złego w organizmie. Nie powinniśmy lekceważyć zaparć, szczególnie jeśli nie są chwilowym problemem.

Do najczęstszych przyczyn zaparć należą:

  • zła dieta (uboga w błonnik)
  • pośpiech w jedzeniu
  • zbyt mała ilość płynów w diecie
  • brak ruchu
  • przyjmowanie na stałe leków

Jeśli wstydzimy się przyznać do zaparć lekarzowi, to poszukajmy pomocy chociażby w ziołach czy masażach. O tym jak leczyć zaparcia zioła możecie przeczytać na stronie Niezłe Ziółko. A o masażu na zaparcia zaraz się dowiecie.

Nie wiem czy wiecie, że na stopach znajdują się receptory, które poprzez odpowiednie pobudzenie pomogą wam się wypróżnić.

Masaż – receptory na stopach

Mój tata od zawsze miał problemy z zaparciami. I mimo tego, że stosował tysiące różnych metod problem nie chciał zniknąć, albo znikał tylko na chwilę. Pewnego razu przeczytał w jakiejś mądrej książce, że na zaparcia może pomóc masaż stóp. Od tamtego czasu problem z zaparciami zniknął, a on sam regularnie masuje stopy.

Jak wykonać masaż stóp na zaparcia?

zaparcia

Należy usiąść wygodnie, jedna noga zgięta w kolanie tak by był dobry dostęp do pięty. Następnie uciskamy piętę ruchem robaczkowym w miejscu zaznaczonym na zdjęciu. Masaż receptorów na stopach powinien trwać kilka minut. Najpierw masujemy jedną stopę, a następnie drugą.

Zaletą takiego masażu jest to, że możemy go wykonać właściwie wszędzie. Wystarczy tylko mieć gdzie usiąść. Skuteczność tego masażu jest indywidualna. Na mnie działa właściwie od razu, inni musza poczekać kilka minut. Bardzo fajne w tym masażu jest również to, że można go wykonać właściwie na każdej stopie. Ja w ten sposób masuję nawet swoje kilku miesięczne dziecko 🙂