Czy masaż erotyczny to zdrada?

Dziś będzie artykuł „lekki” chociaż temat wcale nie jest łatwy. Byłam ostatnio na takim babskim spotkaniu. Kobitki jak to kobitki lubią sobie poplotkować, a gdy na horyzoncie widać butelkę języki stają się jeszcze bardziej rozwiązłe… jak się szybko przekonałam nie tylko języki są rozwiązłe. Panie plotkują, a panowie… poddają się masażom! Tylko czy im można? Czy masaż może być zdradą?

 

Czy masaż erotyczny to zdrada?

 

Jednak z koleżanek po wypiciu jednego kieliszka za dużo zaczęła opowiadać co ostatnio zrobił jej narzeczony. Uwiedziony przez kolegów, ów partner zgodził się pójść na masaż erotyczny. Mimo zapewnień, że on przecież wcale nie chciał, nie zamierzał i w życiu nie przyszłoby mu do głowy, by dać się dotykać obcej kobiecie – wyjścia nie miał, bo przecież koledzy prezent zrobili i na pewno, by się obrazili gdyby nie skorzystał. Kwestię moralności pozostawmy kochankom, najciekawsze w tym wszystkim wydały mi się rady koleżanek.

-A to łajdak! – krzyknęła pierwsza – macać mu się zachciało! Mówiłam od razu żeby zrobić wieczór kawalerski i panieński razem, miałabyś go na oku!

-Ale on przecież nie macał, tylko był macany! – wtrąciła się druga

-A skąd wiesz, może to był masaż macany i masowany! Jak erotyczny to pewnie i masował i był masowany i robił co chciał! – nie dawała za wygraną ta pierwsza.

-Słuchaj – odezwała się na to kolejna koleżanka – teraz to ty moim zdaniem powinnaś pójść na taki masaż do jakiegoś przystojniaka, niech teraz twój facet zobaczy jak to jest! A co!

-Moim zdaniem to zdrada, ja bym zerwała zaręczyny i odwołała ślub – kolejna ciocia dobra rada odezwała się zza kieliszka

-Jest jeszcze jedno pytanie – kto go masował, bo wiesz jak jakaś laska to zdrada, a jak facet to -yhm- czknęła mówczyni – to pedofilia!

Ta rozmowa pewnie nigdy by się nie skończyła, gdyby wcześniej nie skończyło się wino. Jednakże temat rzucony przez koleżanki skłonił mnie do refleksji.

 

Czytaj także: Co to jest i na czym polega masaż tantryczny

 

Czy masaż erotyczny to zdrada?

 

Każdy masaż, który jest wykonany profesjonalnie przez masażystę powinien być tylko masażem i na tym się skończyć. Przecież osoba masowana zawsze musi być rozebrana, przynajmniej do bielizny, jest dotykana, w różne miejsca.. ale z drugiej strony masaż erotyczny nie jest zwykłym masażem i wszyscy doskonale wiemy na czym taki masaż polega prawda? Ups – chyba jeszcze o masażu erotycznym nie pisałam, więc muszę się poprawić i w kolejnym poście poruszyć temat.

No to jak to jest z tym masażem erotycznym? Czy można go uznać za zdradę?

Jak myślicie?

Pozwolilibyście swojemu partnerowi/partnerce pójść na tego typu masaż?

Ciekawa jestem waszego zdania. Piszcie!

Masaż głowy?

1 Komentarz

Dodaj komentarz