Masaż stóp dziecka

Nie wiem dlaczego, ale gdy mówimy o masażu większości z nas masaż kojarzy się z terapią rehabilitacyjną lub relaksacyjną dla dorosłych, a nikt nie pomyśli o dzieciach. Która matka wykonuje masaż swojego malucha nie będąc zmuszona do tego przez życie? Tak się składa, że jestem w temacie, bo sama mam dwójkę dzieci i mnóstwo koleżanek, które także są matkami. Gdy zapytałam ostatnio kilka z nich czy wykonują swoim dzieciom masaż wszystkie pytały: „Ale po co? Przecież moja córka/syn jest zdrowa”, „Jak dziecko choruje, to idę do lekarza po lekarstwo, a nie bawię się w znachora”. Niestety takie podejście ma większość rodziców.

Po pierwsze – wydaje im się, że dzieciom nie potrzeba masażu relaksacyjnego nie zdając sobie sprawy z tego, że masaż umacnia więzi między matką/ojcem, a dzieckiem.

Po drugie – nie mają pojęcia o tym, że masaż, to nie tylko forma terapii, zabawy, ale także doskonały sposób na usprawnienie rozwoju dziecka.

Po trzecie – nie wiedzą, że dzięki masażowi można łagodzić dolegliwości bólowe i pomóc dziecku szybciej wyjść z choroby.

Ja nie mówię, że gdy maluch zachoruje należy rezygnować z lekarza czy podawania leków na rzecz masowania stóp, zupełnie nie o to mi chodzi. Chodzi o to by wspomagać organizm dziecka do walki z chorobą poprzez masaż stóp. Dziecko przecież tak samo jak dorosły człowiek ma receptory na stopach, które odpowiednio uciskane będą mobilizowały wewnętrzne siły odpornościowe do walki.

Oto jak rozkładają się niektóre receptory na stopach maluszka:

refleksologia

1 – ZATOKI

2 – GŁOWA, ZĘBY

3 – SPLOT SŁONECZNY

4 – GÓRNY OBSZAR BRZUCHA

5 – DOLNA CZĘŚĆ BRZUCHA

6 – MIEDNICA

Jak masować receptory na stopach dziecka?

Bardzo ważna jest atmosfera. Im młodsze dziecko, tym trudniej będzie nam nad nim zapanować. Kilkumiesięczny maluszek nie rozumie przecież, że mama czy tata masują stópki w jakimś celu. Dlatego masaż stóp u bardzo małych dzieci najlepiej wykonywać zaraz po kąpieli, gdy dziecko leży na przewijaku, jest rozgrzane, uspokojone. Wtedy bierzemy w dłoń oliwkę lub krem do masażu i rozpoczynamy masaż. Masaż dziecka szczególnie tak małego dobrze jest wykonywać codziennie i nie ograniczać się tylko do stóp, o tym jednak napiszę w kolejnych postach, dziś skupiamy się na masażu stóp.

Masowanie rozpoczynamy od delikatnego głaskania całych nóżek, następnie kciukami rozmasowujemy skórę, by na koniec przejść do uciskania. Uciskamy powoli, niezbyt mocno, miarowo. Dziecko nie może czuć podczas masażu dyskomfortu, bo będzie się bało i następnym razem nie da nam się dotknąć. Zresztą w masażu dziecka nie chodzi o to by masować mocno, tylko by delikatnie pobudzać receptory na stopach.

Podeszwy stóp, wybrane receptory na stopach, które chcemy pobudzić masujemy kciukami gładząc na przemian raz jednym raz drugim.

Więcej na temat masażu przeczytacie w książce Masaż niemowlęcia – Metoda shantala.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*